Jak to jest z tym nabiałem?

postallove.pl

Człowiek jako jedyny gatunek odżywia się w dorosłym wieku mlekiem, które zostało stworzone przez inny gatunku. Światowa Organizacja Zdrowia zrobiła badania i okazało się, że w krajach skandynawskich gdzie spożycie nabiału jest duże równie duża jest łamliwość kości. Owszem, mleko zawiera wapno, ale problemem jest jego wchłanianie.

Wiele osób uważa, że wykluczając ze swojej diety mięso mogą bez ograniczeń spożywać nabiał. Sama unikam mięsa, przede wszystkim ze względu na jego słabą jakość w większości sklepów. Jest ono szpikowane antybiotykami, hormonami, kurczaki rosną z niewyobrażalną szybkością w krótkim czasie osiągając nienaturalne rozmiary, do tego hodowane są w klatkach. Ale nie to jest tematem tego posta.

Jakiś czas temu zrobiłam na sobie eksperyment, ograniczyłam nabiał do minimum. Mleko do kawy zastąpiłam sojowym, zrezygnowałam z twarogu, a jest to mój ulubiony produkt od dziecka – kiedyś dzień bez twarożku to był dzień stracony 🙂
Większość dietetyków poleca twaróg, gdy chcemy zgubić kilka kilogramów lub gdy ćwiczymy dużo na siłowni. Z moich obserwacji wynika, że poprawiła mi się skóra – jest gładsza, jestem mniej „spuchnięta” oraz mniej mnie ciągnie do niezdrowych przekąsek lub słodyczy. Nie jestem totalną przeciwniczką nabiału, uważam jedynie, że można je ograniczyć albo zastąpić mlekiem sojowym, kozim, tofu itd. Raz na jakiś czas mozzarella musi zagościć w moim popisowym bakłażanie w pomidorach.

Według medycyny chińskiej mleko buduje siłę życiową, z tego powodu jest zalecane osobom osłabionym jednak nie jest wskazane osobom ze słabym trawieniem i problemami ze śluzem, które są wynikiem diety zbytnio obfitującej w mięso, cukier, tłuszcz i właśnie nabiałem. Spożywanie śluzotwórczych produktów doprowadza do osłabienia układu pokarmowego oraz alergii pokarmowych. Nadmiar śluzu powoduje częste przeziębienia, wydzieliny z nosa, astmę, alergię, nadwagę, na języku pojawia się gruby nalot oraz wiele innych problemów zdrowotnych.
Mleko jest poddawane procesowi homogenizacji, pasteryzacji oraz nasycone chemikaliami co powoduje trudności z trawieniem.
Jeśli jednak nie możemy całkowicie zrezygnować z nabiału to wybierajmy:
– pełnotłuste mleka o sprawdzonym pochodzeniu,
– unikajmy niskotłuszczowego,
– najbardziej zalecane jest mleko kozie i nabiał z tego mleka (kozy są bardziej czyste niż krowy, jedzą to co rośnie na polu oraz nie są faszerowane antybiotykami i hormonami),
– nabiał kwaszony lub fermentowany – kefir, maślankę, jogurt.

Produkty mleczne powinny stanowić jedynie uzupełnienie naszej diety a nie jej główny składnik. Starajmy się wybierać produkty wysokiej jakości.

Zapisz

Related Post

Mój „D-E-T-O-K-S” jedzeniowy 😉 Już od jakiegoś czasu chciałam usiąść i napisać tego posta, bo tak naprawdę jestem już w trakcie detoksu. Początkowo planowałam tylko rzucić cukier, ...

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*